W serwisie AVESTOM publikuję obserwacje ptaków z Północnego Podlasia i ptasich wyjazdów a także informację o tym, gdzie i kiedy warto ptaki oglądać.
---
AVESTOM publishes bird news from NorthEast Poland as well as some birding trip reports, tips and site description.
Feel free to contact me at tomaszkulakowski (_at_) gmail.com

2018 Oman - wyprawa przyrodniczo - rodzinna

Oman 2018

Większość trasy przez interior bywa dość płaska choć miejscami pojawiały się wydmy i skaliste tereny. Co różni Oman i UAE - w Omanie jest niewiele siatek i pustynia nie jest odgrodzona od drogi.

Przejazd przez interior nieco się dłuży, tym bardziej że temperatury rosną (nawet do 40 st C). Ale chcemy dotrzeć przed zmierzchem na ostatni prom płynący na wyspę Masirah. Mimo przygód po drodze (nagła dekompresja bagażnika u Piotrka) w ostatniej chwili wjeżdżamy do małego portu i na wpół legalnie dostajemy się na prom. Podróż przez cieśninę trwa godzinę i o zachodzie słońca ruszamy szukać noclegu na wyspie.

2018 FotoNotes

8/09/2018
Orlik krzykliwy k Sakowicz na polach.

6/05/2018  błotniak łąkowy - samica na polu rzepaku k Ostrówka




4 marca w Supraślu m.in. ładny kaczorek cyraneczki do łatwego pooglądania i stadko czeczotek, w tym prawdopodobnie 1 TUNDROWA. Czeczotki żerowały na chwastach przy klasztorze, dały się łatwo zwabić telefonem. Jasny osobnik pokazywał ładnie podogonie, natomiast gorzej jak zwykle z widocznością kuperka


I cyraneczka



  25 luty
Młody orzeł przedni koło Ostrowia Płn (obs G.Grygoruk)

25 luty
Pierwszy skowronek pod Białymstokiem (O.Myka)

4 luty
W okolicach wsi Pierożki 3 gorniczki.

27 I
Zwykle jest tak że jak sam jeżdżę u siebie po polach to ptaków mało. Za to jak zjadą goście to brać-wybierać! I dziś reguła znów się sprawdziła. Na dobry początek z Oliwierem i Jarosławem wykryliśmy jastrzębia i zaraz potem ogromne (kilkaset) stado potrzeszczy, trznadli, czeczotek. Na "sukawickim łuhu" kłębiło się mnóstwo łuszczaków, które postanowiliśmy przejrzeć
Oliwier na czele i zaraz alarmuje "uszatka błotna"! Ptak był mocno płochliwy ale kilka razy ładnie nam sie pokazał.
Pożegnał jego ostatnie machnięcia skrzydeł Jarosław po czym mocno pokrzepieni udaliśmy się na pola Jurowlańskie i Kryneckie.
Po drodze w Krynkach przy nieczynnym kebabie piekny paszkot pilnujący jemioły i księżyca.
Tam jednakoż jedynie słonko przygrzało a pod Plebanowcami zimorodek wyleciał przy stawku.
Na uprawie rotkitnika ponownie liczne stado kwiczołow oraz kilka szpaków a obok na polu nagle ozwały się górniczki!
Alarm podniesiony, ruszamy w rozmakające pole. Górniczki wesoło świergoląc biegają między rządkami porzeczek ale podejść bliżej

nie pozwalają. Naliczone 14 os - satysfakcja jest! Zjechaliśmy na chutor w swojski kureń, Jaro naskwarzył słoniny i jajek i po kilku kieliszkach wyprawa została zakończona.








21 I spędzilismy miłe kilka godzin na polach w okolicach Ostrówka/gm Szudziałowo. Udało się obejrzeć spore (ok 800) stado kwiczołów na rokitniku, 3 stada czeczotek po ok 50 os, w tym 2-3 podejrzane (tundrowe). Takich jasnobrzuchych było w zasadzie jeszcze z 7 ale już bez fotek. Bez fotki też górniczek wypatrzony i usłyszany przez Oliwier Myka. W stadzie mieszanym ok 200 czeczotek i makoląg również 4 potrzosy. Plus ze ssaków - łoś, żubrzyca z cielakiem, lis, sarny i 43 jelenie. Dzień był udany, w towarzystwie Jarek Stepaniuk i Oliwier Myka








2018-01-13 sobota
13 stycznia postanowiłem nieco podgonić wynik w BPR (czyli Białostocki Ptasi Roku)
Udałem się  na Krywlany gdzie spotkałem Monikę Broniszewską z Michałem Polakowskim
Dzieki ich podpowiedziom zobaczyłem paszkota, grubodzioby, czeczotki i najprawdopodobniej czeczotkę tundrową.
W stadzie czeczotek przebywał też co najmniej 1 rzepołuch.
Z działek wyruszyłem nad Białkę by odszukać krakwę (dzieki Oliwier Myka) i rożeńca (ponownie Monika i Michał)
Krakwe znalazłem koło kościoła na Radzymińskiej a rożeńca na Białce koło Wierzbowej.
Na koniec dnia spenetrowałem ujście ścieków koło oczyszczalni gdzie dodałem do dziennej listy srokosza, strzyżyka, perkozka

Dzień całkiem udany, zakończył się wynikiem 26 gatunków .





Stawy Pietkowskie

Stawy Pietkowskie są podzielone na dwa kompleksy (wschodni i zachodni). Są wygodne do prowadzenia obserwacji i dostępne (chodź warto zajechać do stawowego wcześniej i się zapowiedzieć. mieszka na wjeździe do zachodniej częsci kompleksu). Na terenie stawów jest kilka kładek i "budek"obserwacyjnych idących w głąb stawów, są też dwie duże wieże, po jednej na każdą część kompleksu. Z nich widać najwięcej. Wschodnia część jest mocno pokryta trzcinami i tu można spotkać podróżniczki (5-6 par, szczególnie w południowej części), wąsatki, brzęczki, gęgawy, zielonki (jedno z największych zagęszczeń gatunku w naszym regionie), wodniki, łyski, lęgowego krzykliwca i kilka gatunków kaczek, oraz błotniaki stawowe, na obrzeżach stawów można spotkać dziecioła białogrzbietego, a z wieży mamy dobry widok na stawy i dolinę Narwi tzw. Bagno Filipa. Zachodnia część jest mniej zarośnięta i jest tu więcej otwartej wody. W tej części stawów również jest wieża ze świetnym widokiem na stawy, ostatnio obok niej śpiewał podróżniczek. Tu często widać polujące bieliki, rybitwy, czaple siwe i białe, czasem bociany czarne, a na obrzeżach stawów dziwonie, świerszczaki i strumieniówki. Nie co roku, ale bywa też obserwowany tu bączek. (Grzegorz Grygoruk, 2018)






Zalessie 2018 (Białoruś)

10-12 III 2018
Wschodnie rubieże Puszczy Białowieskiej i Bagna Dzikoje raz czy dwa już odwiedzałem. Tym razem wybraliśmy się do osady Zalessie, w gości do Siergieja i Nastii Sidoruków. Rozległe pola z rozsypanymi gdzieniegdzie kołchozami i pustoszejącymi wioseczkami przechodza płynnie w lasy, bory i wreszcie bagna.
Na miejscu przy samym wjeździe Oliwier zauważa siedzącą przy drodze sóweczkę, która otwiera worek z sowami (łącznie 6 gatunków w trakcie wyjazdu). Ptak nie zwraca zbytnio na nas uwagi, przelatuje w stronę wsi.

Kwaterujemy się w bardzo tradycyjnym wiejskim domku i już nas niesie w teren. Ruszamy wszyscy z Siergiejem na Dikoje - trwa liczenie puchaczy więc może trafi się król sów, no i "borodatka"? Grądziki wśród bagien porasta bór sosnowy, bagienny , przechodząc stopniowo w olsy i mechowiska żurawinowe. Sukcesja jest niewielka, nie ma tu tak wiele wierzby jak na naszych bagnach.
Spod nóg zrywa nam się o zmierzchu uszatka błotna a na obrzeżach "wysp" leśnych słychać dwie sóweczki. W drodze powrotnej słyszymy jeszcze włochatkę i puszczyka. Jak na pół dnia obserwacji - rewelacja i piekne krajobrazy.
Rano szukamy puszczyka mszarnego - pierwszy trafia na na niego JarekS i z radością przechwala się fotografiami. Szukamy ptaka w pobliżu gdy nagle zrywa się dosłownie znad głowy Beaty. Siedział dłuższy czas nad nami - niewidzialny! Poszukiwania w lesie są trudne więc odpuszczamy i ruszamy autem wzdłuż szosy. Ptaka zauważamy w oddali na suchej połamanej brzozie - jest ogromny, majestatyczny. W locie porusza się jak wielki latawiec o potężnych szerokich skrzydłach. Zarazem lot jest miękki i bezszelestny. Niesamowity!

2017 FotoNotes jesien

2017-10-01 niedziela
Stawy Popielewo stopniowo opróżniane z wody. Sporo czajek (ok 500), bekasów (30), biegusy zmienne (2), małe (2). Polujący rybołów i 6 bielików

2017-09-23 i 24 weekend
Pogoda z deszczowej zmieniła się na wyżową, powiał wiatr z wschodu więc ruszyły szponiaste. Jak co roku po połowie września leciały ładnie orliki. Koło Ostrówka 6 i 11 ptaków, a w niedzielę jeden młody nad jez Zygmunta Augusta.




2017-08-06 niedziela
Zaplanowałem krótki objazd pól bo kombajny już żną więc i drapole ruszyły. W okolicach Pierożek na jarzębinie myszołow, ciut dalej pionowo sterczy w rzepakowym rżysku błotniak łąkowy. Za Harkawiczami zwyczajowy postój na wyniesionym odcinku gruntowej drogi. W dolince za wsią rodzina żurawi z młodym ptakiem i błotniaki. Oprócz stawowego są też "chude" - wyglądają na łąkowe. Ale po dokładniejszym zerknięciu przez lornetkę - samiec za jasny na łąkowego! Ciemny klin na pierwszorzędówkach wąski, brak paska na wierzchu skrzydeł - stepowy!



Seryjnie strzelone fotki potwierdzają moje podejrzenia - samiec błotniaka stepowego w nie w pełni dojrzałej szacie. Ptak lata z dwoma innymi błotniakami, siada na zaoranym polu - możliwe że będzie tu nocował.
Miła obserwacja w letnim okresie ornitologicznej posuchy.
Oto gdzie widziałem błotniaka - spróbuję tam jeszcze zajrzeć na dniach.